Zaznacz stronę

MURANO – wielkie wąchanie…

W czerwcu zapraszamy Was do wspólnej zabawy, a właściwie wąchania!

Będzie ciekawie i różnorodnie – wyjątkowo, bowiem zapachy z linii Murano, marki The Merchant of Venice uosabiają estetyczne piękno i wyrafinowanie zapachowe. Na co możecie liczyć? Na to, że będzie:

  • słodko i uwodzicielsko
  • kwiatowo i kobieco
  • szlachetnie i tajemniczo
  • azjatycko i kontrastująco
  • pikantnie i elegancko
  • słodko-gorzko i świeżo

Zaprezentujemy Wam sześć wód perfumowanych, z których każda będzie rozbudzać Wasze zmysły i kierować w inne zakątki świata. Poznacie zapachy o wdzięcznych nazwach:

  • Słodkie Płatki
  • Kwiatowa Fuzja
  • Szlachetny Eliksir
  • Azjatyckie Inspiracje
  • Bizantyjski Szafran
  • Karnawał Mandarynki

Będziecie mieli cały miesiąc, by poznać te kompozycje, ocenić je i podzielić się swoimi opiniami z nami w komentarzach pod postem oraz na naszym fanpage, a także w rozmowie w naszym stacjonarnym butiku perfumeryjnym w Żywcu.

Jeśli zapachy przypadną Wam do gustu obiecujemy, że znajdziecie je w naszej ofercie sprzedażowej, a kiedy to się stanie, osoby które pozostawiły swoje pisemne opinie, wrażenia i skojarzenia, wezmą udział w losowaniu nagrody niespodziewajki 😉

Zachęcamy Was do zaglądania na naszego bloga, bowiem w kolejnych wpisach przybliżymy Wam poszczególne zapachy z linii Murano. Będziecie mogli poznać przesłania kreatorów i sprawdzić, czy Wasz odbiór prezentowanych perfum będzie zbieżny z tym, co chcieli przekazać…?

Walentynki w Perfumerii Greta

…czyli miłosne zapachy czekają…

Pachnące zapiski…

…czyli nowy zeszyt w Perfumerii

Jak pachnieć latem

Powiem Ci, czego warto szukać w perfumach, jeśli chcesz zmienić swoją pachnącą garderobę na letnią, lekką i niebanalną…

POCZUJ TO… Chapel Factory „Baptisma”

Daj się porwać w podróż do magicznego świata dzieciństwa…

Poczuj TO… Chapel Factory „Heresy”

Tutaj będzie ci dobrze, tutaj najwyższym dobrem jest grzeszna przyjemność i wolność…

Stuletnie perfumy – TYLKO u nas – limitowana nowość od Technique Indiscrete.

…czyli Centenaire w naszych zmysłach…