Zaznacz stronę

Karuzela NIE dla małych dziewczynek…

Święta, święta i po świętach. Ależ, jakie one były… Rozbawione, roześmiane, wyśmienite! Prezentów zabraknąć nie mogło, a wśród nich te upragnione, wymarzone, wyśnione i te ręcznie robione. Jako, że już wręczone, z czystym sumieniem, bez groźby popsucia niespodziewajki, dzielę się nimi z Wami. Od Wigilii, po dziś dzień cieszą oko i radują – po to właśnie są, po to zostały stworzone. A jednym z nich jest słój na słodkości…

Słój na łakocie każdy widział. Wiele wspaniałych i zdolnych niewiast robiło takowe, każdy inny, każdy zachwycający, bez dwóch zdań… Jakiś czas temu powstał mój pierwszy słój na ciasteczka, a dokładnie pierniczki, bo słój ów zimowym krajobrazem okraszony został (ale o tym, przy innej okazji). MMŻ zachwycony był wielce, choć po dziś dzień nie wiem, czy z powodu urody słoja, czy pierniczków w sobie skrywanych? Sięgając po kolejnego łakocia rzekł: “…szkoda, że ich nie widać…” Cudowny człowiek! Tym jednym zdaniem zasiał w mej głowie ziarno, z którego zrodziła się idea słoja w delikatniejszym wydaniu, lżejszego i transparentnego. Pozwalającego przygotować się psychicznie na ostatnie ciasteczko, bez groźby smutku, że żadnego już nie ma 🙁 Czas prezentów się zbliżał, więc świeżutka i jeszcze ciepła idea została wzięta na warsztat. Kilka ładnych nocy trwało, zanim pomysł nabrał kształtu……..kształtu karuzeli.

Jako, że kolory nie są moją mocną stroną (o czym wie każdy, kto mnie zna), powstała karuzela nie dla małych dziewczynek. Nie jest słodka (choć skrywa w sobie ptasie mleczka), nie jest kolorowa (o zgrozo różowa), jest za to delikatnie tajemnicza (może nawet mroczna), trochę elegancka (ale nie sztywna). To karuzela dla niewiast trochę zakręconych, niepoprawnych romantyczek, które mimo wszystko mocno stąpają po ziemi, lubią widzieć, co się wokół nich dzieje……i czy zostało jeszcze choć jedno ciasteczko… 😉

Za ideę transparentności dziękuję MMŻ :-*

Steampunkowa tytonierka…

…czyli pożegnalny prezent dla jednego palacza.

Wielkanoc będzie pachnąca w tym roku…

…czyli – będą też PREZENTY!

Daleki Wschód…bliski memu sercu…

…czyli historia kolejnego obrazu

Czasowstrzymywacz

…czyli prezent na Dzień Matki

Dlaczego polubisz nasz Newsletter?

…czyli kilka powodów, dla których zaprosisz nas do siebie

Madonna dla Michasi…

…czyli obraz niewręczony…